Deprecated: Non-static method nggMediaRss::add_mrss_alternate_link() should not be called statically in /home/bunitas/domains/e-tunezja.info/public_html/wp-includes/class-wp-hook.php on line 286

Wiedzę o egzotycznych krajach czerpiemy zazwyczaj z opowieści znajomych, filmów i książek. Nasze osobiste wycieczki ograniczają się zwykle do wczasów w hotelu. Nic dziwnego, że mamy rozmaite uprzedzenia i fałszywe przekonania o kulturze obcych państw. Jaśminowa rewolucja to tekst inny niż wszystkie, czerpie bowiem z prawdziwych doświadczeń i ukazuje autentyczny obraz Tunezji. Sprawdź, jak wyglądają tunezyjskie realia okiem Sonii Hadj Said.

Tunezja we krwi

Sonia Hadj Said jest pół Polką, pół Tunezyjką. Obecnie mieszka w Polsce i wie, jak wygląda życie w polskich miastach, ale tunezyjska mentalność także nie jest jej obca. Dzięki temu Jaśminowa rewolucja łączy w sobie spojrzenie europejskie z egzotyką Południa. Świadoma różnych stereotypów pisarka wzięła sobie za cel stworzenie powieści, która ujmuje właściwy kształt rzeczywistości.

Książka Hadj Said opowiada o losach młodej dziewczyny z Wrocławia, Jasmin. Jasmin, tak jak sama autorka, również ma korzenie tunezyjskie. Pewnego dnia okoliczności zmuszają ją do porzucenia obecnego życia i wyjazdu do Tunezji. Tam rozwija się historia jej miłości i rodziny, na tle społecznego kontekstu i politycznych przemian kraju.

Tunezja – liberalny islam i prawa kobiet

Zarówno z powieści Jaśminowa rewolucja, jak i z medialnych wypowiedzi Sonii Hadj Said wyłania się wizerunek Tunezji trochę innej, niż znamy. Wielu z nas wrzuca ten kraj do jednego worka ze wszystkimi muzułmańskimi państwami, co jest oczywistym błędem. Chociaż islam jest główną religią Tunezji, panuje tam liberalne podejście do życia i pełna akceptacja dla kultury turystów. Przyjezdni mogą czuć się swobodnie i nikt nie będzie ich zmuszał do zmiany nawyków. Nie znaczy to jednak, że nie wymaga się podstawowego szacunku dla obyczajów miejscowych.

Według autorki książki tunezyjskie kobiety są na uprzywilejowanej pozycji. Nie narzuca im się rytualnego stroju i choć zazwyczaj noszą się skromnie, to na ulicach widuje się także bardziej wynegliżowane Tunezyjki. Małżeństwa są monogamiczne i związki działają na partnerskich zasadach. Hadj Said zauważa, że w niektórych sferach tamtejsze kobiety mają nawet większą swobodę niż Polki – pełny dostęp do antykoncepcji i prawo do aborcji.

Trzeba wyjść z hotelu

Autorka Jaśminowej rewolucji przekonuje, że aby naprawdę dowiedzieć się czegoś o obcym kraju, należy przede wszystkim opuścić hotel i wyjść poza główne szlaki turystyczne. W swojej książce pokazuje, jak żyje się w Tunezji na co dzień – inaczej niż to jest opisane w broszurach biur podróży. Zachęcamy do lektury!