All inclusive w Tunezji
Opcję All inclusive w krajach arabskich, a w tym także w Tunezji polecam tylko tym, którzy są całkowicie niewybredni i tym, którzy lubią ciagle i dużo jeść. Ja wlaśnie taką opcję miałam i do dziś żałuję. Jedzenie jest, jak to się potocznie mówi „na jedno kopyto”. Czyli wszystko smażone jest na oliwie z oliwek… nie za bardzo smaczne
jest tam ciągle mnóstwo mięsa. Nawet frytki nim smakują. Niestety w moim przypadku wyszło tak, że zamiast jeść posiłki tego typu jadłam na obiad i na kolację owoce, bo one byly naprawdę pyszne.
Inna sprawa – godziny posiłków w opcji all inclusive… przeciez w takich krajach jest naprawdę gorąco to i jeść się nie chce. Ale co zrobić
trzeba wykorzystać tę opcję i chodzić na wszystkie posiłki
Plus – darmowe podwieczorki i drinki.
Minus – drinki dla ludzi, którzy mają je za darmo są dużo gorszej jakości i w dużo gorszy sposób podane. Ale co zrobić, od zawsze tak było.
Generalnie dla młodych ludzi polecam po prostu opcje HB albo BB.
