Archive for lipiec, 2009
Jeśli biuro podróży proponuje, warto pojechać na wycieczkę do stolicy do Tunisu. Jest to najwiekszy ośrodek kulturalny a zarazem gospodarczy w Tunezji. Żyje tam około milion mieszkańców. Znajduje się w nim ważny port morski i lotniczy, a także węzeł drogowy i kolejowy.
Zabytki warte zwiedzenia:
1. warowna kasba (IX, XIII-XVI w.) z meczetem (1231-1235)
2. zabudowa starego miasta – medyny (wpisana w roku 1979 na listę światowego dziedzictwa UNESCO)
3. meczet Wielki, tzw. meczet Oliwny (Djama Az-Zajituna) (732, XIII, XV w.)
4. meczet Al-Kasr (1106)
5. meczet Sidi Jusuf (1616)
6. mauzoleum Sidi Ben Arus (1491, 1654)
7. pałac Dar al-Bej (z XVIII-XIX w.)
8. pałac Dar Husajn (z XIX w.)
9. pałac Dar al-Monastiri (z XVIII w.)
10. pałac Dar Othman (z XVII w.)
11. pałac Dar Ben Abd Allah (z XIX w.)
12. medresy – szkoły koraniczne (z XVII-XVIII w.) – Mouradia i inne
13. zespół pałacowy Bardo zbudowany przez króla tureckiego beja, (XVIII-XIX w.) – siedziba Muzeum Narodowego, zawierającego słynną kolekcję rzymskich mozaik
14. rzymskokatolicka katedra św. Wincentego z 1882 (posiada cenne organy i piękne freski na suficie)
W Tunisie znajduje się jeden z największych w Tunezji targów, ale należy tam uważać, bo wspólczynnik kradzieży jest naprawdę wysoki.
Należy przyznać, że kuchnia tunezyjska jest bardzo specyficzna. Tak bardzo, że ja, będąc dwa tygodnie w hotelu All Inclusive nie jadłam obiadów, bądź moimi obiadami i kolacjami były owoce. Pozostali, którzy byli ze mną śmiali sie coprawda, bo im to jedzenie odpowiadało. Kuchnia ta charakateryzuje się decydującą przewagą mięsa, które, poza tym, że pikantne, przyprawiane jest specyficznie. Wszystko smażą tam na oliwie z oliwy, ponieważ jest tańsza. Co jak co, ale przecież ta nadaje sie do niskich temperatur. Zatem frytki smażone na oliwie z oliwek były nie do zniesienia.
Generalnie, jesli mowa o śniadaniu, to nie można było narzekać. Tunezyjczycy w hotelach dysponują ogromnym wyobrem pieczywa i jajek pod każdą postacią.
Ciekawa jest kawa, która na wzór tureckiej jest bardzo mocna. Jeśli ktoś mocnej nie lubi, lepiej zamówić sobie taką z dużą ilością mleka.
Warto zwrócić uwagę na pizzę, która w Tunezji podawana jest wielkości talerza. Są to pizze dla jednej osoby.
Trudno znaleźć normalne, polskie (oczywiście tureckie) kebaby
I najlepsze – mają tam wszędzie soki ze świeżowyciśniętych owoców.